• 13.jpg
  • 14.jpg
  • 15.jpg
  • 16.jpg
  • 17.jpg
  • 18.jpg
  • 11.jpg
  • 4.jpg
  • 02.jpg
  • 04.jpg
  • 7.jpg
  • 07.jpg
  • 03.jpg
  • 10.jpg
  • 06.jpg
  • 08.jpg
  • 01.jpg
  • 2.jpg
  • 4068de67b848c9d5d40ec45784d72c62.jpg
  • 009.jpg
  • 1.jpg
  • 1200px-Liqui-moly.svg.png
  • GELG.gif
  • 6.jpg
  • 37006-normal.jpg
  • 13.jpg
  • 09.jpg
  • 5.jpg
  • 8.jpg
  • 9.jpg
  • 12.jpg
  • 3.jpg
  • 827928709_1_644x461_rev001.jpg
  • 05.jpg

Chcesz zrobić dobry uczynek i zareklamować się podczas naszego wyjazdu? Ekipa ale o fso poldzi? zbiera środki na pomoc Paulince Citkowskiej podopiecznej Hospicjum Pomorze Dzieciom, chorej na gładkomózgowie. Paulinka pochodzi ze wspaniałej rodziny, której przyda się każda pomoc. W zamian za wsparcie Paulinki możecie liczyć na reklamę na ich polonezie oraz naszej stronie i facebooku. Dodatkowo jeżeli uda nam się zdobyć jakieś wsparcie na organizację wyjazdu, przekażemy 30% tej kwoty na pomoc Paulince. 

Kontakt:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

tel. +48 791 100 005

Dzięki naszej obecności na portalu crowdfundingowym pomagam.pl, możecie wesprzeć organizacje naszego wyjazdu. Sam koszt paliwa to prawie 9 000 zł, przy założeniu że będziemy mieli gdzie zatankować LPG do naszych pustynnych rydwanów. Jeżeli chcesz nas wesprzeć wystarczy że klikniesz w ikonę Wesprzyj nas!

 

Niezmiernie miło jest nam poinformować że Patronem naszej imprezy został Automobilklub Bydgoski. 

Z przyjemnością mogę poinformować, że Polskie Radio Pomorza i Kujaw obejmie patronatem medialnym Eastern Classics on Tour.

 

Mam zaszczyt poinformować, że Telewizja Polska S.A. Oddział w Bydgoszczy zdecydowała o objęciu opieką medialną naszej wyprawy. Dziękujemy.

Nasz najnowszy nabytek.  Uaz 452 z 1991 roku przygotowany do dalekich wypraw. Do tej pory eksploatowany był przez , który wyruszył sam na Magadan i tak nazywa się jego strona - http://www.samnamagadan.pl/

Buhanka ma zastąpić poległego w Rosji Formana i służyć nam jako pojazd kuchenno-sanitarny z racji jej wyposażenia. 

A historii tego UAZa i tak nie zrozumiecie…

Kiedy przygotowania do wyprawy nabrały tempa, a nasze pierwotne źródło transportu – Polonez – przeszedł wstępne modyfikacje w celu odpowiedniego dostosowania do wschodnich dróg (albo ich braku), wykonaliśmy pewien drobny manewr. Na miesiąc przed startem, dosyć spontanicznie ale też sięgając opinii Ciuralla Squad, zadecydowaliśmy o zakupie UAZa. W ciągu tego miesiąca mamy do przygotowania auto pod względem technicznym, jak i formalnym (rejestracja, ubezpieczenia, wiza, zielona karta). Łazik przeszedł już testy terenowe oraz długodystansowe, jeżeli tak można nazwać podróż z Tczewa do Bydgoszczy   

UAZ 469 to radziecki cud nauki wojskowej, technologiczny majstersztyk. Jest super oszczędny, wygodny, posiada wnętrze doskonale ogrzewane i wyciszone mimo niekontrolowanych wywietrzników w podłodze. W aucie nic nie trzęsie, nie wibruje i nie jęczy. Fantastycznie wykonane uszczelnienie pozwala na komfortową i suchą jazdę nawet w największe ulewy. Dodatkowo jazdę ułatwia niespotykanie mały promień skrętu i płynnie działająca skrzynia biegów. To sportowe auto potrafi rozwinąć prędkość przekraczającą 68km/h (podobno). 

 

View the embedded image gallery online at:
http://nauazach.pl/index.php?start=10#sigFreeId9dbfb23e61

 

FSO Polonez – popularny Borewicz to  auto powstałe jako następca Polskiego Fiata 125p na zlecenie Towarzysza Gierka. Pojazd ten to połączenie bezpieczeństwa, funkcjonalności i wygody. To właśnie z tych względów postanowiliśmy zakupić Poldka ’98 na X edycję rajdu Złombol. Po zakupie zabraliśmy się za jego tjuning i aktualnie nasz wehikuł wyposażony jest w przednią szybę, respirator pokładowy, poduszkę powietrzną dla kota, klimatyzację 5-strefową działającą wyłącznie zimą oraz sokowirówkę. Ważnym elementem jest odpowiednio dostosowany bagażnik dachowy, na którym można będzie  przewozić niesforne  towarzyszki wyprawy. Samochód jest bardzo dynamiczny i dzięki jego wysokiemu momentowi obrotowemu można się rozpędzić do 160km/h, co udało się nam na włoskich autostradach.  Co prawda wtedy uruchamia się kolejna ukryta funkcja – auto prawie leci. Przestaje też wtedy obowiązywać prawo grawitacji wewnątrz pojazdu, tworzy się próżnia, wszystkie luźne elementy zaczynają lewitować a dźwięk pracy silnika tłumiony jest dopiero na Marsie. Nasze auto napędzane jest nadtlenkiem uranu a spalanie to tylko 18 litrów oraz 2l oleju silnikowego.

View the embedded image gallery online at:
http://nauazach.pl/index.php?start=10#sigFreeIdd6044a30ea

 

Pomagamy Paulince!

Copyright © 2017. All Rights Reserved.